Blog > Komentarze do wpisu

Oczyszczamy dom ze złej energii.

                Co jakiś czas - raz w miesiącu, raz na kwartał lub nawet rzadziej, a na pewno wtedy gdy czujemy ciężką atmosferę w domu, lub odwiedził nas ktoś kto zawsze nam źle życzył, powinniśmy oczyścić nasze mieszkanie z nagromadzonej energii, którą pozostawił. Jak to zrobić?? Już opowiadam.

 

          

 

              Najlepszy do oczyszczania jest ogień. Nie musimy ani podpalać domu, ani rozpalać ogniska w salonie ;) wystarczy zapalić świecę dziękczynną. Kolor jest jak najmniej istotny choć preferowany jest fioletowy lub biały. Warunek jest taki, że świeca musi się wypalić do końca, a niedopalone resztki lub sreberko, w którym się znajdowała (np po świecy tzw podgrzewaczu) trzeba od razu wyrzucić poza dom. Szczytem szczęścia jest zakopanie resztek wypalonej świecy. Zapalając świecę  informujemy w jakiej intencji jest palona np. "Oczyszczam lub proszę o oczyszczenie mieszkania z wszelkiej nagromadzonej złej energii".

               Drugim sposobem jest oczyszczenie domu  również za pomocą ognia z płonącej świecy, ale tym razem obchodzimy z nim każde pomieszczenie. Od okna w stronę drzwi machając nad płomieniem jakbyśmy wyganiali czy odganiali złą energię czająca się w każdym kącie -  od siebie. Czyli: wchodzimy do każdego pomieszczenia idziemy w najdalszy kąt zwracamy się twarzą w stronę drzwi, w jednej ręce świeca, drugą machamy nad płomieniem i po woli wychodzimy. Oczywiście możemy mówić do siebie, że oczyszczamy dom - zaklęcie wypowiadamy własnymi słowami. Po obchodzie całego mieszkania, otwieramy drzwi wejściowe i wypuszczamy wszelkie nagromadzone zło, które chcemy wygonić. Po chwili zamykamy drzwi, odstawiamy świece i pozwalamy się jej wypalić - resztki niedopalone wyrzucamy.

        Trzeci sposób oczyszczania to sól - zwykła kuchenna. Rozsypujemy sól na podłodze we wszystkich pomieszczeniach mówiąc, że oczyszczamy mieszkanie. Po kilku minutach zamiatamy podłogi i wyrzucamy zmiotki, najlepiej poza mieszkanie - no nie sąsiadowi pod wycieraczkę ;),  ale jeśli nie mamy innej możliwości to do kosza, ale kosz jak najszybciej powinien być opróżniony do śmietnika.

 

  

 

           Czwarty sposób, jest to metoda dzwonka - w każdym kącie mieszkania dzwonimy dzwonkiem. Najlepiej do tego nadają są dzwonki mosiężne lub szklane (kryształowe).

          Wszystkie cztery sposoby można stosować osobno - wybrać jeden - najlepszy dla nas. Można również stosować wszystkie razem jeśli czujemy ,że w naszym domu nagromadziło się dużo złej energii

                 Opowiem wam historię z życia. Mam w najbliższym kręgu osobę bardzo zazdrosną, ona zazdrości nie tylko dużo większego powodzenia (choć jej się tylko to wydaje), ale nawet drobnostek. Po tej osobie od razu widać, wszelkie złe emocje, bo zmienia się na twarzy zaciska zęby i pokazuje, że jest zdenerwowana, a wręcz wściekła. Pretekstem do takiego zachowania może być wszystko: bo ktoś ma niekoniecznie coś lepszego, ale innego i  nowszego niż ona. Zawsze musi być najlepsza we wszystkim i być pierwsza w każdym aspekcie życia inaczej zazdrość aż z niej kapie.

            Wracając do mojej historii - stało się tak, że  mi udało się wywalczyć kilka złotych od pewnej firmy. Osoba ta  miała takie samo prawo do tych pieniędzy, a nawet do większych. Na początku walczyliśmy wspólnie - jednak ta osoba zrezygnowała - ja walczyłam dalej. Niestety na  wycofaniu sporo straciłam -   pozyskanych środków starczyło mi na wyremontowaniu domu. Pewnego dnia ta osoba zawitała do mnie (nieproszona) - przyszła pod pretekstem oddania mi jednej rzeczy. Jako, że rodzice mnie dobrze wychowali zaprosiłam tę osobę do domu - nie lubię przyjmować gości nawet nie proszonych przed furtką.

           Wchodząc na moje podwórko już osoba zmieniła się  na twarzy, widząc jakie zmiany zaszły od jej ostatniej wizyty. W domu  zachowywała się irracjonalnie biegała po wszystkich pomieszczeniach - na szczęście tylko na dole- zaglądała wszędzie, nawet do kominka. Była coraz bardziej wściekła, nie chciała herbaty, nawet nie usiadła, w końcu poszła mamrocząc coś pod nosem. Po jakimś czasie, od tej wizyty zaczęłam bardzo źle się czuć szczególnie w salonie. Powietrze było ciężkie, ja siedząc i oglądać telewizję zalewałam się łzami, uciekałam do pokoi na górze. Nie chciałam przebywać na, dole choć musiałam bo tam mam kuchnię. Wszystko zaczęło mi się sypać pieniądze jakby wyciekały z domu, kłótnie, awantury z mężem i dziećmi. Nawet moja mama zauważyła, że jest jakaś dziwna energia na dole domu.

              Kiedy tylko dowiedziałam się o możliwości oczyszczenia pomieszczeń, szybko przystąpiłam do działa. Nie powiem było ciężko i stosowałam 3 metody z 4 przedstawionych (nie mam dzwonka - ale jak bym miała to i jego bym użyła) powtarzałam co tydzień i po kilku seansach, w końcu poczułam ulgę. Zamknęłam, też aurę na myśli tej nieżyczliwej osoby. I nagle jakby cały mój dom odetchnął. Męczyłam się ze złą energią, aż 3 miesiące. Teraz co jakiś czas średnio raz w miesiącu zapalam świece w intencji oczyszczenia domu ze złej energii. Historia miała miejsce  4 lata temu, ale nigdy tego nie zapomnę, a na samą myśl, że ta osoba miałby znów przyjść do mnie "z wizytą", to aż mnie odrzuca. Nie da się opisać ile  przeszłam ze złem, który po sobie zostawiła, a wiem, że to ona bo nikt inny do mnie wtedy nie przychodził.

         Także zachęcam to oczyszczania i wietrzenia naszych mieszkań. Szkoda się męczyć z czymś czego nie widzimy, a ma na nas tak wielki wpływ. Rytuały oczyszczające na pewno nie zaszkodzą, a znam co najmniej jeszcze kilka osób, którym pomogły - może to ich podświadomość zadziałała na poprawę  nie tylko atmosfery w domu ale i spraw osobistych, a może i oczyszczenie przestrzenie wokół nich - nie ważne - Są przecież rzeczy, które nie śniły się nawet filozofom :)

                                      

            

     Do ochrony przed złymi energiami przychodzącymi z zewnątrz, może posłużyć umieszczenie nad drzwiami przed wejściem tzw dzwonków wietrznych. Mają one za zadanie ochronić nasz dom przed niepowodzeniami i odstraszyć złe duchy. Można również narysować sobie na drzwiach od strony mieszkania runę ALGIZ - która mówi o totalnej ochronie i obronie życia. Runa ta posiada uzdrawiającą moc.

 

                          

 

             Zapomniałam dodać, że do oczyszczenia pomieszczeń może posłużyć szałwia - najlepsza jest biała do nabycia w sklepach internetowych, lub zwykła do kupienia w aptekach.  Robimy kadzidło (biała jest w pęczkach, a zwykłą wykruszamy np na muszelkę lub do szklanej miseczki) podpalamy przygaszamy by się tylko dymiła i okadzamy dymem mieszkanie. Po kilkunastu minutach wietrzymy dom. 

niedziela, 15 lipca 2012, algaria

trwa inicjalizacja, prosze czekac... Gry Samochodowe