Menu

Sylwia - tarot i nie tylko

Ciepło, miło i przytulnie. Informacje o kartach, własne doświadczenia z Tarotem, Runami, kartami Lenormand - rady i porady każdy znajdzie coś dla siebie - zapraszam

Rozkład Urodzinowy

algaria

         Z racji tego, że niżej prezentowany rozkład jest mój, zrobiony dla koleżanki  i zamieszczony na forum - postanowiłam go wrzucić na bloga. Interpretacja wyszła mi całkiem zgrabnie, choć tu trochę ją jeszcze pod szlifuję -  pragnę się nią pochwalić. Zatem pokazuje to co zwykle otrzymuje ode mnie klient. Co prawda klientowi nie podaje wyciągniętych kart, (chyba, że sobie tego życzy),  a samą interpretację, ale tu zaprezentuje wszystko. Ot taka mała autoreklama :)

                                                Rozkład "Urodzinowy"


                                


 w oryginale talia Pictorial Key

Do zdjęcia pozowała talia: Visconti Tarot

 z przełożenia: rycerz buław, 8 buław, paź buław

Energie które odchodzą - 7 buław

Cele które udało Ci się osiągnąć - paź denarów

Zadania które przechodzą - as buław

Gdzie jesteś dziś - 5 mieczy

wyzwania z którymi się zmierzysz - król mieczy

energie które się pojawią - 8 kielichów

cele które możesz osiagnąć - cesarz

Miłość - rycerz mieczy

praca - 3 buław

finanse - 6 kielichów

niespodzianki - Śmierć

Ogólna prognoza na rok - Koło Fortuny

Urodzinowy dar od wszechświata - 3 mieczy

 

           Już same karty z przełożenia mówią o ruchu, działaniach, zmianach i flirtach, ale i o pracy, której efektów nie jesteś pewna Mówią, że najgorętszy czas w Twoim życiu będzie jeszcze trwał do 8 miesięcy później trochę stabilizacji.

               Odejdzie od Ciebie walka w 7 buław - sama przeciw wszystkim - wszyscy przeciw Tobie. Niby była to walka z pozycji wygranej, ale to jednak walka, ale tego już nie ma - tej szarpaniny o wszystko - to w tym roku odejdzie. Paź denarów mówi o uczniu studencie i Ty też w tym roku skończyłaś kolejny etap swojej edukacji - podniosłaś swoje kwalifikacje zawodowe. Co prawda piszesz jeszcze prace i musisz ją obronić, ale wiadomo, że ten etap masz już za sobą.

         Na przyszły rok przechodzą Ci zadania w asie buław - nowy początek, nowa myśl, nowy plan, nowe działanie. To dobra karta znaczy, że nie zostawisz tego co sobie zaplanowałaś i będziesz starała to zrealizować. Obecnie jesteś na rozstajach dróg, niby coś ugrałaś, ale to w pełni nie cieszy. Niby odeszłaś do innego dobrego, ale z żalem stare zostawiłaś. 5 mieczy jest kartą zwycięstwa, które zostawia po sobie straty i to straty po Twojej stornie. Jest to karta odsuwania na bok kłopotów. Łatanie jednej dziury drugą, spokoju psychicznego spowodowanym niemyśleniem o kłopotach, a nie ich fizycznym rozwiązaniem. Jesteś teraz właśnie w takim stanie.  Musisz nauczyć się  doceniać małe kroczki i cieszyć się z przelotnych uśmiechów - doceniać wszystko co małe, ale dobre.

          Król mieczy ma różne oblicza- jest facetem na stanowisku, jest komornikiem, jest dyrektorem, jest dyplomatą i człowiekiem w "mundurze". Ponad to jest pracą, obowiązkami, dokumentami i czystymi regułami gry. Król mieczy kalkuluje na zimno rozważa i wyważa - to trudny przeciwnik. Czeka Cię walka i z mężczyzną i w pracy i ze swoimi obawami lękami i uczuciami.

               8 kielichów zwiastuje odejście, zostawienie za sobą spraw i ich zakończenie, ale to nie jest całkowite odcięcie się od przeszłości to wyjście z niej, ale z możliwością powrotu - taka furtka zostawiona za sobą - niedomknięte drzwi. Najprawdopodobniej zbierzesz w końcu siły by ruszyć, coś zmienić zwłaszcza, że aktualnie jesteś w 5 mieczy.

             Cesarz - jest to cel, który możesz osiągnąć, ale nie musisz. Sama rozważysz czy to się opłaca. Jeśli cesarz w tym roku objawi się jako praca wysokie stanowisko awans  to bez zastanowienia sięgaj po to, Jeśli jednak to facet musisz uważać, bo w miłości do następnych urodzin masz rycerza mieczy - a nie jest miła i dobra karta jeśli chodzi o uczucia. Rycerz mieczy to drań , ktoś kto po przejściu zostawia za sobą ruinę. Jest jak huragan nieobliczalny w rozmiarze i w skutkach - robi więcej złego niż dobrego Po jego przejściu nic nie jest takie samo i tak samo - łzy, płacz i lament. Rycerz mieczy to kłótnie, awantury, demonstracyjne pokazywanie siły. Ten rycerz niesie ze sobą bardzo dużo nagromadzenie złej energii  - szybko się zacznie, szybko skończy - duża namiętność, ale po tym to niwecz, proch i dżuma. Zastanów się na spokojnie w królu mieczy i 3 mieczy czy ten cesarz jest wart rycerza mieczy.

               3 buław na pracę mówi, że już podjęłaś decyzje, chcesz zmian mimo, że jeszcze się nie ruszyłaś i patrzysz tęsknie na te statki z karty. Czekasz tylko na sygnał by ruszyć w innym kierunku, bo tobołki masz już spakowane. Masz w tym rozkładzie  aż pięć kart zmian ruchu i zmian 5 mieczy, 8 kielichów i właśnie 3 buław.(o Śmierci i Kole Fortuny za chwilę) Nie muszą to być radykalne zmiany - przeprowadzka na drugi koniec świata, ale w obrębie placówki lub miasta jednak zmiany w pracy będą. Zwłaszcza że 3 buław i 8 kielichów to karty bramy.

          Finanse  6 kielichów - karta w wymowie miła choć niepieniężna. Ja myślę, że powrócisz do tego co było -  los powinien się odwrócić w Kole Fortuny, ale uważaj na tego króla mieczy bo on ma władzę w sądownictwie i jest człowiekiem w mundurze urzędnika i nie tylko.

               Niespodzianką na ten rok będzie niewątpliwie zmiana i ewaluacja Twojego życia i ciebie samej Karty Śmierci nie należy się bać zawsze, zwiastuje przejście na inny wymiar Zakończenie starego by zrobiło miejsce na nowe, a nowe nie znaczy gorsze. Za dużo w rozkładzie masz kart zmian czyli są one nieuniknione. Przypominam, że Śmierć nie przychodzi znienacka - jest to proces rozłożony w czasie, na który można się przygotować.

            Prognozy na rok masz bardzo dobre - Koło Fortuny - to karta losu i niespodzianek Zmiany i działanie, może nawet wygrana losowa. Będziesz pod skrzydłami fortuny i losu. Wiele rzeczy będzie się działo bez Twojego udziału - tak zadecyduje los, ale jak każda karta w trocie tak i ta ma dwa oblicza - skoro koło jest okrągłe to raz się jest na wozie, raz na nawozie.

           Dar od wszechświata - 3 mieczy - bardzo wymowne przy Cesarzu i rycerzu mieczy - rozpacz, ból, straty, płacz, smutek. Ale 3 mieczy to także możliwość kierowania się rozumem nie tylko sercem - to świetny dar. Masz możliwość kierowania się w życiu nie emocjami nie namiętnością i bezmyślnym lataniem jak ćma do ognia, ale chłodną kalkulacją, rozwagą i dogłębnymi przemyśleniami podejmowanych decyzji.

          Do kolejnych urodzin szykuje Ci się dużo zmian w wielu sferach życia - czy okażą się dobre?? Wszystko będzie zależeć od tego jakie decyzje podejmiesz i jakie nad nimi zrobisz przemyślenia. Tarot wskazał Ci drogę i co na tej drodze może Cię spotkać. a czy na nią wejdziesz zależy już tylko do Ciebie samej.

Wahadełko

algaria

                                    

 

                  Niedawno odkryłam wahadełko... Nie niedawno, bo już w podstawówce wróżyłam wszystkim swoim koleżankom ze srebrnej obrączki zawieszonej na nitce, każda wiedziała ile i jakiej płci będzie miała dzieci ;) Jednak dopiero od kilku tygodni zaczęłam na profesjonalnie dogadywać się z wahadełkiem.

                  Nie potrzeba mieć wahadełka by moc spróbować z nim rozmawiać, tzn nie potrzeba mieć profesjonalnego wahadełka. Na początek wystarczy właśnie obrączka, pierścionek,  nakrętka od śruby zawieszona na grubszej nitce Jedynie trzeba pamiętać żeby wahadło nie było zbyt ciężkie, a nitka nie dłuższa niż 10 maksymalnie 15 cm. Najważniejsze jest to by sprawdzić, czy samemu posiada się zdolności radiestezyjne.

            Wahadełka są różne - okrągłe, stożkowate, w kształcie śruby lewoskrętnej,  wykonane z wielu materiału od żelaza po metale szlachetne i pół szlachetne, a nawet drewno. Jedynie czego wahadełko nie powinno  posiadać to ozdób i wykończeń z kamieni, ale i takie też się zdarzają.

Moc nie jest w przedmiocie - energia jest w nas, a narzędzie jest tylko przekaźnikiem.

                Kiedy już wybraliśmy lub zrobiliśmy sobie wahadełko powinniśmy zawrzeć z nim umowę jaki ruch przyjmiemy za prawidłowy - obrotowy czy wahadłowy - wybieramy tylko jeden rodzaj. Musimy wiedzieć, że jeśli wybierzemy ruch okrężny - to wszystkie odpowiedzi "Tak" będą wtedy gdy wahadło będzie się kręciło zgodnie ze wskazówkami zegara. "Nie" w przeciwną stronę. Jeśli wybierzemy ruch wahadłowy to odpowiedzi na "Tak" będziemy wypatrywać jeśli wahadło będzie się poruszało w górę w dół jakby od razu mówiło tak, a zaprzeczenie, jeśli kiwało się będzie na boki po linii prostej. 

                                    

                 W chwili  dogadania się z naszym wahadełkiem, usiądźmy prosto przy stole, stopy oparte o podłogę nie mogą być skrzyżowane (chodzi o krzyżowanie się energii i jej zły przepływ), łokieć oparty o stół. Nitkę, sznurek, żyłkę czy łańcuszek powinniśmy trzymać w dwóch palcach prawej reki kciuku i wskazującym do dołu stołu - reszta palców powinna być rozłożona. Reka powinna być na wysokości czakry serca.....

        Wiecie co??  Ja oplątuję nitkę od wahadła wokół palca wskazującego przytrzymuje kciukiem opieram łokieć o blat by ręka mi nie drżała i nie wprawiała samoistnie wahadła w ruch. Wolną rękę kładę płasko na stole i wahadło nakierowuje na zatokę między kciukiem, a wskazującym wtedy wynik jest jeszcze pewniejszy. Owszem nie zakładam nóg na siebie, ale to już u mnie nawykowe bo i wróżąc z tarota również tego nie robię. Przyjmując taką pozycję  też uzyskuje odpowiedzi na zadane pytania. Wydaje mi się, że wygoda radiestety i znów dogadanie z wahadłem jest dużo ważniejsza niż ciągłe pilnowanie się, czy aby pozycja, w której siedzę jest odpowiednia - bo to tylko rozprasza.

            Na początek nauki i sprawdzalności naszych zdolności radiestezyjnych, można poprosić kogoś znajomego o zadawanie pytań. - Ja mam wspaniałą przyjaciółkę, z którą zadajemy sobie wzajemnie zagadki do naszych wahadeł. Mogą to być pytania od "czy" " Czy kuzynka Zosia chodzi do IV klasy? ", albo wybór między kilkoma opcjami - np Brat mojej mamy miał na imię Jan, czy Kazimierz, a może Piotr? Można również pytać o liczby Na jaką ocenę zdałam egzamin? - ale tu należało by wypisać cyfry np na karteczkach odwrócić przemieszać i sprawdzać każdą z osobna. Zapisujemy odpowiedz,i które wskazało wahadło i konsultujemy u zadającego. Owszem są profesjonalne tablice radiestetyczne, ale wydaje mi się, że na początek do nauki są zbędnym wydatkiem.

          By zneutralizować energię między pytaniami należy puknąć wahadełkiem o ścianę, czy blat stołu Od czasu do czasu można umyć go w zimnej wodzie.

 

                        

           Najważniejsze jest to by polubić prace ze swoim wahadełkiem i raczej go nie zmieniać A jeśli zakupimy lub zrobimy sobie nowe, to należy go nosić przez jakiś czas blisko ciała, by naładować go swoją energią.

     Wybieramy metodę pracy - im prostsza tym lepsza Z czasem kiedy lepiej poznamy mowę wahadła i staniemy się lepszymi detektorami, możemy pokusić się o szukanie za jego pomocą: wody, zaginionych przedmiotów, cieków wodnych w domu co jest przydatne np. przy  ustawieniu mebli.

          Należy pamiętać też o prawie cienia - każde ciało zostawia na podłoży ślad radiestezyjny i przez jakiś czas wahadło nad nim może się zachowywać nad cieniem jak nad właściwym przedmiotem.

       Życzę przyjemnej nauki, pracy i radości z waszych wahadełek.

        Nie byłabym taka mądra gdyby nie Leda, której dziękuję za naukę i strona umysł.pl z której ściągnęłam niektóre wiadomości.

Jak przyciagnąć pieniądze.

algaria

      Odwieczny problem ludzkości co zrobić by mieć pieniądze i je zatrzymać na dłużej? Odpowiedź prosta: zarobić i nie wydawać ;) Jeśli się tak nie da, można spróbować skierować na nas "pieniężną" energie.

          Jest wiele przesądów i rytuałów związanych bądź to z przyciąganiem, bądź to z utrzymaniem pieniędzy.

        żaba

            Według  Feng shui symbolem (przedmiotem), który przyciąga pieniądze do naszego domu jest żaba pieniężna. Ustawiamy ją niedaleko drzwi wejściowych - tyłem do nich, lub w rejonie dobrobytu czyli w kierunku południowo - wschodnim - tyłem do okna w kierunku środka pomieszczenia .

          Podobnie jest z umieszczeniem portretu Żyda, który ma w ręku pieniądze. Najlepiej by wisiał z lewej strony drzwi wejściowych, lub w taki sposób by nie patrzył ani na jakiekolwiek drzwi, ani okna. Ileż ja się natrudziłam by znaleźć dla niego odpowiednie miejsce w domu, bo na ścianach albo mam drzwi albo okna i gdzie by go nie powiesił to był przodem do jakiegoś otworu. W końcu trafił do sypialni - co piątek po zachodzie słońca, czyli tak jak zaczyna się szabas, odwracam portret do góry nogami by wypadły pieniądze, które Żyd przez tydzień gromadził. Głową do góry ponownie wieszam go w niedziele wieczorem.

 

                           jemioła

 

                Najwięcej rytuałów na przybycie do domu pieniądza jest w okolicach Świąt Bożego Narodzenia. Nasi rodzice trzymali przez rok łuski z karpia z Wigilijnego stołu. W żadnym domu nie mogło zabraknąć jemioły - "Bo kto nie ma w domu jemioły ten chodzi cały rok goły" jak mówi przysłowie. Jemioła musi mieć białe owoce i im więcej ich ma, tym większe bogactwo nas czeka w kolejnym roku. Zawsze mam problem, kiedy pozbyć się zakurzonego krzaka i robię to przed Wielkanocą - spalam go w kominku, choć podobno powinno się go trzymać do kolejnego Bożego Narodzenia.

         Przesądem dotyczącym  trzymania się nas pieniędzy jest stawianie torebki na podłodze, bo wtedy podobno majątek od nas ucieka.

 

zielono

 

            Jeśli chodzi o barwę - to kolorem przyciągającym pieniądze jest zielony. Najlepiej jest więc palić zielone świece w intencji pracy i bogactwa. Jednak portfel najlepiej jest mieć w kolorze czerwonym.

    Do portmonetki zaś należy wsadzić runę FEHU - napisaną czerwonym długopisem czy flamastrem na żółtej karteczce. Jej znaczenie to złoto, władza, bogactwo, dobrobyt, obfitość, sukcesy, zyski i korzyści materialne.

          W tarocie najgorszą kartą w rozkładach "na finanse" mówiącą wręcz o żebractwie jest 5 monet, a najlepszą - Król monet zamykający talię, który stanowi jakby kwintesencję wszystkiego. W niektórych książkach można spotkać się z informacją, że to as monet mówi o prawdziwym bogactwie i jeśli on ukazuje się w rozkładach zapowiada  pomyślność i wszelkie spełnienie.

         Nie ważne jakie zaklęcia wymówimy, jakie rytuały poczynimy, co postawimy czy zawiesimy w naszym domu - czy będziemy nosić łuski karpia, czy runę - ważne jest to co osiągniemy i jeśli to jest tylko wiara i tylko uspokojenie, a może nawet te parę groszy w kieszeni, które utrzymały się nam do następnej wypłaty - to świetnie. Bo każda droga jest dobra byleby prowadziła do wybranego celu.

relacja karmiczna

algaria

                Związek, czy relacja karmiczna z punktu widzenia ezoteryki występuje wtedy, kiedy osoby spotkane w tym życiu mają nagromadzone, wzajemne, negatywne energie pochodzące z ich wspólnych poprzednich wcieleń. To przeniesienie złych energii tworzy właśnie relację karmiczną. Osoby muszą przepracować karmę by się oczyścić  i nie przenosić jej na następne wcielenia.Karme zwykle tworzymy z ludźmi, z którymi w poprzednich wcieleniach mieliśmy związki emocjonalne - rodzice - dzieci - rodzeństwo - przyjaciele - kochankowie.

           Zauważmy, że w obecnym życiu jesteśmy w relacji karmicznej z naszymi rodzicami i dziećmi, czyli w poprzednim życiu również byliśmy w jakiś sposób z nimi związani. Na swej życiowej drodze spotykamy także inne osoby (nie wszystkie) z którymi spotkaliśmy się już kiedyś w poprzednich wcieleniach. Niestety związki uczuciowe oparte na relacjach karmicznych nie są dobre, bo budowane są na czymś co musimy przerobić i jeśli już to przepracujemy i kiedy karma się wypełni, to związek się rozpada. Rozpada się również dlatego, że jest to bardzo trudna miłość między dwojgiem ludzi, ciężka choć w niewyobrażalny sposób przyciągająca się wzajemnie i zarazem odpychająca.

               Jak sprawdzić czy obecna relacja z partnerem czy przyjaciółką jest karmiczna? Można numerologicznie, astrologicznie i za pomocą tarota. By astrologicznie zbadać dany związek trzeba patrzeć na układy i przebiegi Saturna w kosmogramach partnerów. Numerologicznie - jeżeli suma dróg życia partnerów wyniesie 7 lub 9 (niektórzy mówią że też 11 - 11 może mówić o nieuniknionym rozstaniu lub rozwodzie i może stąd wzięła się jej "karmiczność" u niektórych numerologów). Droga życia jednego partnera jest taka sama jak liczba wcielenia drugiego, lub jeśli cykl produktywny jednej osoby ma taką samą wibracje jak liczba wcielenia (czyli 1 punkt zwrotny) lub droga życia drugiej osoby.

            W tarocie jeśli w pytaniach o relację dwóch osób wyjdzie karta wieży lub diabła można pokusić się o stwierdzenie, że związek tworzą osoby, które spotkały się już w poprzednich wcieleniach - również o tym mogą świadczyć takie karty jak rycerz buław, 6 kielichów lub 6 buław. Są również specjalne rozkłady na to by dowiedzieć się kim byliśmy w poprzednim wcieleniu. Jednym z takich rozkładów jest "Rozkład karmiczny" Jewgienija Kolesowa, gdzie karty rozkłada się na planie runy Ingwaz. Z tego rozkładu można również dowiedzieć się kim będziemy w następnym życiu.

              Poproszono mnie bym sprawdziła kartami karmiczność dwóch przyjaciółek Anki i Gośki. W związku z tym, że rozkład Kolesowa dotyczy jednej osoby przygotowałam rozkład dla dwóch. Oczywiście interpretacja kart to czysta fantazja, bo przecież nie możemy sprawdzić co robiliśmy w poprzednim życiu. Traktujmy zatem ten rozkład z przymrużeniem oka, jako ciekawostkę, zabawę i naukę interpretacji kart. 

 

rozkład karmiczny

 

1 Czasy w których żyły - 9 mieczy

2 Jak się poznały/kim dla siebie były - kapłanka

3 Kim w życiu była Anka - wieża , Gośka - as mieczy

4 Warunki w jakich żyła Anka - papież,  Gośka - 3 buław

5 Co uczyniły źle Anka - 5 buław, Gośka - 6 mieczy

6 Karmiczne obciążenia Anki - 3 monet, Gośki - 9 kielichów

8 Co względem siebie powinny zrobić Anka --> Gośka - 5 monet, Gośka--> Anka - mag

9 Błogosławieństwo - król kielichów

 

          Puszczam teraz wodze fantazji. Obie kobiety żyły w czasach dość niebezpiecznych, takich ,które były niepewne -  raczej było to Odrodzenie XV XVI wiek czasy myślicieli - miecze to intelekt rozum rozwój. Kobiety względem siebie były przyjaciółkami (przyjaciółmi), może kuzynkami (kuzynami), znały się, ale nie była to relacja ani matka - córka ani damsko - męska. Podejrzewam, że obie kobiety w poprzednim życiu były tej samej płci. Kim były ? Anka - wieża - kobieta upadła?? :) Przyjmijmy, że były mężczyznami im w tamtych czasach było łatwiej. Anka była osobą majętną i z wysoką pozycją, którą straciła. Anka mogła również przedwcześnie zginąć. Gośka prawdopodobnie była rycerzem lub osobą która włada bronią, inteligentną.

             Anka była wychowywana bardzo surowo, według zasad, mogła być uczona pisać i czytać, wychowywana na przyszłego władcę lub głowę rodziny. Gośka mogła być kupieckim synem (lub córką). Dużo podróżowała jednak bardzo tęskniła do swojego miejsca. Anka wdała się w potyczkę, bójkę, zupełnie niepotrzebnie. Może nawet została w niej ranna lub zabita, może właśnie przez Gośkę, po czym ta musiała uciekać. Karmiczne obciążenia Anka - praca, pieniądze, przyjaźń - na którejś z tych  dziedzin powstała jej karma. Gośka hulaka, lenistwo, zabawy, miłostki.

            Co względem siebie powinny zrobić Anka dać wsparcie i przyjaźń Gośce, a Gośka być dla Anki mistrzem i nauczycielem, przewodnikiem, dającym dobre rady. Błogosławieństwem dla nich na to życie jest wzajemna opieka, szacunek , dobre, spokojne relacje , radość i ukojenie z bycia przyjaciółkami.

O umiejętności zadawania pytań

algaria

         Dzisiejszy wpis będzie poświęcony umiejętności zadawania pytań do tarota. Jak ważny i trudny jest to problem zauważyłam podczas pracy z klientem. Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że dobrze postawione pytanie ułatwia proces wróżenie, daje lepszą komunikację z kartami, a uzyskana odpowiedź wyczerpuje zagadnienie. Jak to zrobić??

          Przed zwróceniem się do wróżki o pomoc zastanówmy się jakie dziedziny są dla nas najważniejsze. Co tak naprawdę chcemy wiedzieć. Żadna szanująca się tarocistka nie odpowie na wszystkie zagadnienia dotyczące naszego życia, ponieważ nie ma takiej fizycznej możliwości - jeśli oczywiście ma omówić je szczegółowo. Mało konkretnie oczywiście da radę, ale czy ogólna odpowiedź zaspokoi naszą ciekawość? Możemy wypisać sobie na kartce co nas z naszego życia najbardziej interesuje, na co chcemy uzyskać odpowiedź, czego chcemy się dowiedzieć. Przygotujmy sobie wcześniej  pytania, im bardziej szczegółowe tym lepsze, bo tym odpowiedź, która powinniśmy uzyskać będzie pełniejsza.

         Oczywiście jest mnóstwo rozkładów z gotowymi pytaniami i świetnie je można wykorzystać w wielu dziedzinach. Zdarza się jednak często tak, że interesuje nas coś bardzo osobistego, co nie mieści się w kanonie rozkładów Zagadnienie do którego musimy użyć któregoś z rozkładów uniwersalnych, takich który odpowie klientowi na jego indywidualne zapotrzebowanie, a do takiego rozkładu trzeba ułożyć odpowiednie pytanie, a to już jest problem.

               Nie lubię pytań od "Czy" bo wtedy karty pokazują mi historyjkę, a nie konkretną odpowiedź. Jeśli już muszę zadać pytanie od "czy", bo nie ma możliwości go przekształcić w inne - wyciągam na odpowiedź jedna kartę. Staram się z pytania stworzyć zdanie twierdzące, bo wtedy karty pokazują mi konkrety. Przykłady początków zdań zapraszające tarota do pokazania odpowiedzi, które można rozwinąć i ubrać w szczegóły:  "Tak będzie jeśli..." "To się stanie gdy ..." "Dlatego to się stało" itd

         Nie zadawajmy pytań "Jaka jest szansa" - przecież szansa jest zawsze mniejsza, większa, ale jest. Nie pytajmy "Czy powinnam myśleć o... " bo dostaniemy odpowiedź "oczywiście, że tak" - myślenie nic nie kosztuje i myślenie jest przedsionkiem marzeń, a marzyć powinien każdy. Ale to  chyba jednak nie do końca odpowiedzi jakich szukaliśmy...

          Oprócz niewłaściwych pytań, są również mało poważne zagadnienia przynajmniej dla mnie - nie pytam kart o kolor lakieru jakim powinnam pomalować paznokcie - choć znam dobrą wróżkę, która dobrała sobie farbę do włosów za pomocą tarota. Nie pytam o deseń bluzki na wieczór itp  Nie przychodźmy też z tak błahymi sprawami prosić o wróżbę. Tarot  jest to wymiana energii której szkoda na takie drobnostki. Jeśli okażesz szacunek swoim podejściem to i on odwdzięczy się tym samym.

            Proszę się nie bać przynieść do wróżki kartki z pytaniami. Nawet jeśli będą one zadane w nieodpowiedniej formie. Takie przygotowanie będzie świadczyło, że wizyta była zaplanowana i przemyślana. Dobra tarocistka  odpowiednio przerobi pytania tak jak jej i kartom będą pasowały.Za nim usiądzie do rozmowy z kartami, każdą zmianę powinna skonsultować  z klientem by sens pytania pozostał. Treść  trochę zmieni, tak aby odpowiedź była najbardziej wyczerpująca, ale sedno będzie bez zmian.

      Nie pytajmy kart w kółko o to samo, bo uzyskane odpowiedzi mogą być sprzeczne, nastąpi zmęczenie materiału i tarot przestanie pokazywać właściwą odpowiedź. Najwcześniej powinniśmy powtórnie zapytać, wtedy kiedy coś się zmieni w naszym życiu lub czas na realizację wróżby już minął. Jeśli już tak bardzo chcemy sprawdzić coś co już sprawdzaliśmy zadajmy pytanie pod innym kątem patrzenia - wejdźmy w szczegóły, uściślijmy czas Nie męczmy kart, bo one tego nie lubią, nie lubią być sprawdzane.

           Trudno jest opanować sztukę zadawania dobrych i dokładnych pytań tarotowi, nie jest to jednak niemożliwe. Kwestia wprawy, ćwiczenia i częstej rozmowy z kartami.

© Sylwia - tarot i nie tylko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci